Kukułka
Wszystko jest na miejscu: łąka i kwiat,
zimą na chwilę zasłonięte bielą.
Śnieg nie zapomina — tylko czeka,
aż ziemia przypomni sobie ruch.
Przy oknie dojrzewają myśli i sny,
jak bratki zwrócone ku światłu.
Matczyna cisza porządkuje dom,
który oddycha równym rytmem.
Paprotki niosą pamięć gór,
fiołki — zapach dalekich dróg.
Śmiech, narty i taneczny puls melodii
uczą ciała lekkości.
To jest synchronizacja: serca i pogody.
Kukułka zna właściwą chwilę.
Ziemia porusza się bez pośpiechu —
a z nią wszystko, co żywe.
zimą na chwilę zasłonięte bielą.
Śnieg nie zapomina — tylko czeka,
aż ziemia przypomni sobie ruch.
Przy oknie dojrzewają myśli i sny,
jak bratki zwrócone ku światłu.
Matczyna cisza porządkuje dom,
który oddycha równym rytmem.
Paprotki niosą pamięć gór,
fiołki — zapach dalekich dróg.
Śmiech, narty i taneczny puls melodii
uczą ciała lekkości.
To jest synchronizacja: serca i pogody.
Kukułka zna właściwą chwilę.
Ziemia porusza się bez pośpiechu —
a z nią wszystko, co żywe.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena