On

5.0/5 | 11


On liznął wiedzy ale
nie eksplorował świata
nie łamał obywatelskich zasad
nie imał się blasku
żył jak szmata, ale przyszło umrzeć jak król

Patrzył w twarze i serca jedynych
ale ciała wielu
w linczu wiekuistym

W miłości fizycznej
zatapiał zmysły,
choć pewien to wahający

Wczoraj śmiertelnik
na barkach poniósł klęskę
egzegeta milczenia
jutro urodzony
zwycięzca groteski wielki

teokrata Prawdy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: