Aura miłości

autor:  Józef Tomoń
5.0/5 | 10


Aura miłości
.
w zaszczycie słonecznym
przy dotknięciu niebios
w poszukujących mknie
na żaglach słońca

i płynie w noc westchnień
jak sen w cieniu ciszy
w tulona w czułość
z otwartymi dłońmi

echo jej otwiera
oddech w głębi siebie
dusza śpiewa światu
dźwięczne serenady

gdzieś pomiędzy szeptem
głosem i płomieniem
zmysły drżą głęboko
wzbudzone czułością

aura wydzielania
jak płomień nad cieczą
wzbudza ciepłą falą
w sercach przebudzenie

wyczuwa dźwięk czysty
w akordach gwieździstych
jak ideał wzniosły
pośród dogi mlecznej
,
Józef Tomoń



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Zręczny żongler znaczeń, ZZZ

fakir, kobra, fujarka

może tu jest poezja
nie mi rozsądzać
mogę tylko wybierać
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Utkane delikatnością, piękne
Moja ocena:  

Moja ocena

za chwilę będzie dla mnie ,,doskonały" p. Józefie,
tylko coś dodam, bo czytałem chronologicznie i tak też komentuję, więc przed chwilą tego (wiersza) nie widziałem..
,,Imię Józef
pochodzi z języka hebrajskiego (Yosef) i jest imieniem biblijnym oznaczającym "niech przyda/pomnoży Jahwe (Bóg)", co symbolizuje życzenie błogosławieństwa, dostatku i potomstwa od Boga. Wywodzi się od czasownika jasaf (pomnożyć, dodać) i partykuły Jo (Bóg)"

Pozdrawiam j.n. czyli jak poprzednio:)

Moja ocena: