(IPOGS, Walls) Gdy noc traci kolejną sekundę,
Gdy noc traci kolejną sekundę,
a świt przecina niebo,
znowu się odradzam z popiołów,
z ciszy, z tej samej kruchości
niezmiennie wierna porankowi.
a świt przecina niebo,
znowu się odradzam z popiołów,
z ciszy, z tej samej kruchości
niezmiennie wierna porankowi.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ PIERRE
*jest niemal pewneMoja ocena
Jest, że niemal pewne Pani Kasiu,poranek i pierwsza Pani na tej stronie:)
Zgodność w tej obserwacji dało mi podczas słania życzeń dwie piękne o Pani myśli:
1.Jest Pani jak jutrzenka
2.Dzień rozpoczyna, jak wielu świętych od światła Słowa.
Pozdrawiam Serdecznie w Boże Narodzenie:)