On

autor:  Filip Brawata
5.0/5 | 8


Dałem mu czas, a on beze mnie płynął
mojego miasta rzeką i doliną.

I zanim dałem kształt w stężałym cieniu
był już jak napis, pnącze na kamieniu.

Tyle zostanie ze zbędnego słowa:
dzień, który płonie, obojętna mowa

blednąca w brzasku miasta i doliny,
któremu dałem czas, by dalej płynął.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: