Wstałem szybciej z powodu ślizgawicy, więc znalazłem
( przypadkiem ) :
wiersz z dn. 23.05.2008 i ku waszej uciesze podam godzinę powstania - 21.35 ( tak mam zapisane w laptopie ):
,,Ręce"
To jak chwycić gołębice jednym ruchem,
To jak postacią piór unieść jej szyję,
Targnąć ręką złowrogą grdykę,
Mieścisz atrament na papierze,
Niesiesz tyle, co każesz.
O wolności słów!
Leć przez ramion kurz!
Czytaj tyle, co ręką.
Pociągnij zwój palcem
I trać sensu lot
Tylko wtedy,
Gdy losu swego nie znasz.
A kiedy wszystko ucichło, wiatr nad Andami poniósł jego imię dalej - nie to, które mu narzucono, lecz to, które nosił od zawsze.
Atahualpa.
Syn Słońca.
Ostatni, który pamiętał dumny oddech Imperium...
Dzień dobry Przyjacielu!
Tak, nieco zmodyfikowana tylko
Inspiracją była droga Vicente de Valverde na fotel pierwszego biskupa Cuzco. Atahualpa przyjął chrzest przed śmiercią, aby otrzymać akt łaski, zamieniający spalenie żywcem na garotę, gdyż wg wierzeń Inków spalenie ciała zamykało drogę do życia wiecznego.
Moja ocena
Dobrego Dnia Przyjaciele:)
Lećcie z tymi wierszami,Niech serce rośnie:)
@ heksakosjoiheksekontaheksafobia
Witaj Przyjacielu!Wstałem szybciej z powodu ślizgawicy, więc znalazłem
( przypadkiem ) :
wiersz z dn. 23.05.2008 i ku waszej uciesze podam godzinę powstania - 21.35 ( tak mam zapisane w laptopie ):
,,Ręce"
To jak chwycić gołębice jednym ruchem,
To jak postacią piór unieść jej szyję,
Targnąć ręką złowrogą grdykę,
Mieścisz atrament na papierze,
Niesiesz tyle, co każesz.
O wolności słów!
Leć przez ramion kurz!
Czytaj tyle, co ręką.
Pociągnij zwój palcem
I trać sensu lot
Tylko wtedy,
Gdy losu swego nie znasz.
Pierre
Moja ocena
@ Yvonne Maria Matelska
Był 13. władcą Inkówdrobny przyczynek do rozważań o liczbach
*
A kiedy wszystko ucichło, wiatr nad Andami poniósł jego imię dalej - nie to, które mu narzucono, lecz to, które nosił od zawsze.Atahualpa.
Syn Słońca.
Ostatni, który pamiętał dumny oddech Imperium...
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ PIERRE
Tak, to kolejne nawiązanie przeze mnie do tej tematyki. Jakoś siedzi we mnie ten przypadek. Na dodatek stracony nazywał się Szczęśliwy Ptak.Rzeczywiście - garota i safari :)
@ heksakosjoiheksekontaheksafobia
Witaj Przyjacielu!Tak pamiętam, jak pisałeś..
ps.
dziś akurat przemoc na tapecie..
@ PIERRE
Dzień dobry Przyjacielu!Tak, nieco zmodyfikowana tylko
Inspiracją była droga Vicente de Valverde na fotel pierwszego biskupa Cuzco. Atahualpa przyjął chrzest przed śmiercią, aby otrzymać akt łaski, zamieniający spalenie żywcem na garotę, gdyż wg wierzeń Inków spalenie ciała zamykało drogę do życia wiecznego.
Moja ocena
garotaMoja ocena