Mój stary kot

autor:  Ula eM
5.0/5 | 10


Mój kot
przeniósł się do piwnicy.
Na starość mu się odmieniło.
Stamtąd tylko jeden skok
przez okienko
i już można iść na patrol,
pogonić myszy, bo one już nie przychodzą
same, wszystko oznakował.
Nawet do michy się zgłasza
opornie i z łaski.
I brudu nie widać, bo czarny.
Ach, ty kocie,
do pieszczot pchasz się cały w świerkowych
igiełkach,
wyliż się,
znowu masz ucho naderwane.
I nie przynoś już więcej kretów od sąsiada,
bo mi się kiedyś dom zapadnie.
Milutki ty będziesz
jak przyjdą mrozy,
wiesz, gdzie twoja poduszka.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: