Święto zmarłych

5.0/5 | 13


Nim zgaśnie twoje światełko
nim się obejrzysz, a komin wypuści dym
wyschną oceany
góra z górą się zejdzie
przeliczysz piaski pustyni

Celując w księżyc, nawet jeśli nie trafisz,
będziesz między gwiazdami,
dlatego zachowaj swój kruszec
w próbie najwyższej

Dzisiaj ciepło dłoni,
wczoraj dobitne lato,
jutro ciepło poezji,
na kanwie historii i Miasta

wypowiesz Amen,
a konturem twego cienia
ruszymy z posad bryłę świata

Teraz cisza zamknięta
w cudzysłowie
idąc aleją nieba
rumorem i balladą
elegią

się stanie

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Jarosław Burgieł

Dziękuję Jarosławie. Miłego świętowania w ten dzień zadumy i modlitwy!

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo piękny wiersz, pełen liryzmu i nadziei...
Moja ocena: