Z BILETEM W TĘ JEDNĄ STRONĘ
Z BILETEM W TĘ JEDNĄ STRONĘ
Gdzieś tam
po drugiej stronie wszechświata
gdzie nie ma klepsydr
ni papierowych ni szklanych
ni kolejek po szczęście
w spiralach kalekich dni
schizofrenicznych kanibali
z nieuniknionym dożywociem…
Gdzieś tam
gdzie ofiar nie składa nikt
plugawej świętości
niewidomych bogów
cynicznych do cna
i nie ma nadinterpretacji miłości
a na stosach nie pali się poezji
wyfrunąć chcę
Wyfrunąć chcę
na drugi krąg błękitu spokoju
z biletem w tę jedną stronę
albo i bez
wymknąć stąd
tajnym wyjściem
tym nie dla aniołów
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 27 sierpnia '25
Gdzieś tam
po drugiej stronie wszechświata
gdzie nie ma klepsydr
ni papierowych ni szklanych
ni kolejek po szczęście
w spiralach kalekich dni
schizofrenicznych kanibali
z nieuniknionym dożywociem…
Gdzieś tam
gdzie ofiar nie składa nikt
plugawej świętości
niewidomych bogów
cynicznych do cna
i nie ma nadinterpretacji miłości
a na stosach nie pali się poezji
wyfrunąć chcę
Wyfrunąć chcę
na drugi krąg błękitu spokoju
z biletem w tę jedną stronę
albo i bez
wymknąć stąd
tajnym wyjściem
tym nie dla aniołów
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 27 sierpnia '25

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena