poranny rapunek

autor:  Rafał Gatny
5.0/5 | 10


a rano na ulicach opakowania po tabletkach
na nocne podróże przeszpiegi w tamtych światach
teraz trzeba dzień zwozić tonami i hiperbolami
w blistrach lęki i kolejne tabletki pastylki
na nowe wyzwania kolejne zadania
na razie wciąż mgła a za mgłą cokolwiek
do czego chemia doczepi sens
którego chwyci się człowiek



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: