INNI

autor:  Ula eM
5.0/5 | 9


HEJ HEJTER


Pochylony przed ekranem monitora
nie zauważył nocy,
ale ona go zauważyła.
Obrysowała
obwisłą od pochylenia twarz,
i szerokie otłuszczone plecy.
Wykorzystując boczne światło
skupiła się na "dekoldzie murarza".
Dużo je,
dużo go.
Nieruchomy, nierealny
ale prawdziwy, bo dźwignął się nagle,
sprawdzając ostatni zapis.
Wstał. Chyba poszedł po piwo.
Może to ten Wojtek, ten, który ma czternaście lat.

Na dziś wystarczy,
chcę zapomnieć.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: