OD CHOĆ I NA CHOĆ

5.0/5 | 3


ZACZYNA SIĘ OD CHOĆ
I NA CHOĆ KOŃCZY

Choć niebo błękitne nad nimi
sine chmury napuchłe
przysłoniły je szczelną okrywą
niczym metafory nieudane
równie nieudany nokturn
w oczach muz sfrustrowanych
którym śnią się
nocne wiersze na murze

Wywołują problem ambicjonalny
dla intelektualnie zdziczałego poety
uwięzionego w kaftanie
swego wewnętrznego świata
nie, nie aż takiego wariata
któremu śnią się
wieszcze wiersze na murze
choć… jak w nim być normalnym

⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 29 lipca '25



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: