jesienią
chciałby pająk utkać ciszę
ale go jęzor chłodu
zatrzymuje w czasie
zaś skruszy go wiatr
niespokojny dandys września
poranki oblężone mgłą
cienie czają się w ciałach
wyczekujących światła
toniemy jak pszczoły
w miodzie wspomnień
i to ma sens
na planszy
nieistnienia
ale go jęzor chłodu
zatrzymuje w czasie
zaś skruszy go wiatr
niespokojny dandys września
poranki oblężone mgłą
cienie czają się w ciałach
wyczekujących światła
toniemy jak pszczoły
w miodzie wspomnień
i to ma sens
na planszy
nieistnienia

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena