zielono mi

autor:  Charlie Cbdo
5.0/5 | 9


coś gorzkiego
poproszę
na zimno do wypicia
może być absynt
niech trwa
na języku długo
jak smak życia

niech przypomni
wzdraganie się
przed decyzjami
głęboką wodą niech spłynie
i rozpostarciem ramion
gdy wreszcie skok w pustkę
zostanie oddany

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ k&r

ale bardziej jestem ciekaw interpretacji bieglejszych w Piśmie na temat wynagrodzenia w winnicy.
Pod Pańskim tekstem jest moje pytanie

@ PIERRE

słabość nie odgrywa roli w nieważkości
a siła jest tam nieprzydatna

Jak na deklaratywnego chrześcijanina wykazuje Pan zaskakującą zdolność do szufladkowania owieczek.

Moja ocena

jeden z pierwszych etapów alkoholizmu,
słabość charakteru ma zrównoważyć ucieczkę w nieważkość..
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: