SCHODY
Drewniane schody prawie do nieba,
ubarwione paletą płócien dobrych ludzi,
bo dobrzy maluja dobrze.
Siadam jak pod lipą u Kochanowskiego
albo tą za oknem, cmentarną.
Na twarzy bruzdy, z których każda wie swoje.
W tyle czaszki Władyslaw Tatarkiewicz,
a na wiśniowych schodach Małgorzata Hillar.
ubarwione paletą płócien dobrych ludzi,
bo dobrzy maluja dobrze.
Siadam jak pod lipą u Kochanowskiego
albo tą za oknem, cmentarną.
Na twarzy bruzdy, z których każda wie swoje.
W tyle czaszki Władyslaw Tatarkiewicz,
a na wiśniowych schodach Małgorzata Hillar.

Moja ocena
skondensowane
Na twarzy bruzdy, z których każda wie swoje..... bardzo ....bbbbdMoja ocena
Moja ocena
Jedni mają ulubione fotele inni ulubione schody. Fajnie jest mieć takie swoje miejsce, gdzie myśli cieszą się wolnością.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
i wielu innych w lipowym gaju się znajdzie!Moja ocena
Moja ocena
...widać oko wnikliwego obserwatora:)Moja ocena
Moja ocena
ach, tylko pomarzyć o takim towarzystwie, a bez marzeń...