zagubienie

autor:  Rita
5.0/5 | 6


w bezimiennej pustce wymowy
- dwa światy
idzie przed siebie
z uśmiechem pogardy na twarzy
publiczne "ja"
z hybris wygrawerowaną na ramieniu
niosąc głęboko schowane
"ja" prywatnego majestatu
z koroną cierpienia i w przerażeniu
w hałaśliwym świetle propagandy
próżno szukać prawdy
- ukryta w fałdach egoizmu
strojna w fałszywe słowa
pusta kopia człowieczeństwa
za srebrniki sprzedać się gotowa
nędzna imitacja dostojeństwa
i męstwa
swej dziecięcej naiwności
zaplątane w emocjonalnym labiryncie
bez nici Ariadny bezimienne "ja"
podaje ci pokrzyw wiązankę
udając że to kwiaty
w bezimiennej pustce wymowy
- dwa światy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

no, no, no, nieźle
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: