Poświata
Ty mnie Matko naucz pokory,
jak duch pieszczoty,
ocali me koło,
by noc była spokojna,
uchylone okno,
noc była wzorem,
powietrze, duch z okna.
Bo okno życia, mierniczy i straż,
inscenizacja mocą proloczą,
gdzie dobro pokora zenit jest słońca,
dzban ucho serca,
taki był dom.
Ojczyzna się zmaga i szuka Boga.
Los Trójcy Świętej,
to nasza jest dola.
Ręce i serce, mózg cały świata,
to nasza obecnie jest teraz poświata.
jak duch pieszczoty,
ocali me koło,
by noc była spokojna,
uchylone okno,
noc była wzorem,
powietrze, duch z okna.
Bo okno życia, mierniczy i straż,
inscenizacja mocą proloczą,
gdzie dobro pokora zenit jest słońca,
dzban ucho serca,
taki był dom.
Ojczyzna się zmaga i szuka Boga.
Los Trójcy Świętej,
to nasza jest dola.
Ręce i serce, mózg cały świata,
to nasza obecnie jest teraz poświata.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena