nad morzem

5.0/5 | 5


byłem nad chłodnym Bałtykiem
przedrzeźniałem się z krzykiem mew

fale biły o piaszczysty brzeg
kąpiel z duszą na ramieniu
uważałem by prąd
nie wciągnął w głębiny

piasek oblepiał stopy
słońce głaskało
promieniami ciało blade
ciało z bloków miast szarych

czułem że żyję

wysyłam pozdrowienia
niczego nie zmieniam

czy moje szczęście waszym szczęściem
wątpię w to
mam swój słońca zachód



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

***

Dziękuję z pozdrowieniami:)

Moja ocena

Moja ocena:  

* * *

Piękny, pełen ciszy i osobistego dystansu wiersz, surowy niczym północne wybrzeże :) Pozdrawiam serdecznie

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: