czwarta rano
czwarta rano
wydaje się na zawsze
klucze ptaków otwierają niebo
w szczelinie próżniowej snu
oddychamy młodością
przestrzeleni powietrzem
prześwietleni świtem sierpniowym
jeszcze moment
wydaje się na zawsze
klucze ptaków otwierają niebo
w szczelinie próżniowej snu
oddychamy młodością
przestrzeleni powietrzem
prześwietleni świtem sierpniowym
jeszcze moment

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena