Poezja
Poezja...
sześć liter
tylko lub aż
wciąż zastanawiam się
czymżeś dla mnie jest
Bogini myśli pachnącej atramentem
na wykrochmalonej bieli kartki?
Tyś jest pragnieniem wolności
Tyś jest obcowaniem z Nią
w(nie)prawym łożu
reszta to tylko nawóz pod
ukochane przeze mnie frezje
akceptacja tego co nieokreślone
nienazwane
niedotykalne
a zarazem współczulne
ograniczenia?
ja zawsze piszę prawdę
Poezja nie strawi kłamstwa
nawet po kilku kolejkach
w podrzędnej knajpie
prędzej czy później
musisz wyrzygać prawdę
sześć liter
tylko lub aż
wciąż zastanawiam się
czymżeś dla mnie jest
Bogini myśli pachnącej atramentem
na wykrochmalonej bieli kartki?
Tyś jest pragnieniem wolności
Tyś jest obcowaniem z Nią
w(nie)prawym łożu
reszta to tylko nawóz pod
ukochane przeze mnie frezje
akceptacja tego co nieokreślone
nienazwane
niedotykalne
a zarazem współczulne
ograniczenia?
ja zawsze piszę prawdę
Poezja nie strawi kłamstwa
nawet po kilku kolejkach
w podrzędnej knajpie
prędzej czy później
musisz wyrzygać prawdę

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena