maraton za pajdę chleba

autor:  Zbigniew Budek
4.8/5 | 4


nikt już nie pamięta
o przesunięciu granicy
wszystko odbyło się bezstronnie
gazety pisały na pięcioliniach
po każdej możliwej stronie granicy

na wszelki wypadek
zaparkowano skrzydła i melodie
podmienione na słynną symfonię
w internecie poosłaniani poeci
daleko poza rymami

i w tym czasie obserwują
dzielenie się chlebem pod hasłem
„Nie lękajcie się”

- przekłada się na bilans
niech wrze od sukcesów
w zawsze sielskich lekturach
od morza do tatr ty i ja i
ślepy los

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ten kto pamięta zrozumie ten wiersz.
Moja ocena:  

Moja ocena

od Apeninów do Andów...
ślepy los
bogata inspiracja, no, no
Moja ocena:  

@Michał Makowski

ok, podzielę zapis przy sposobności. :-)

Moja ocena

Wątków kilka, aż się zakłębiłem w tym wszystkim. Więcej przejrzystości w tej poetyckości doradzam, ale ogólnie się podoba. :)
Moja ocena: