TU ZWANI LUDŹMI

5.0/5 | 1


TU ZWANI LUDŹMI

Penetrujesz piórem
proliteralny teren płaski
kartek w linie, stronnic w kratki
na czystym, niewyczerpanym papierze
pod którym w obrazach krwawych
żywoty wyrodnych dzieci
i ich imaginacji bezkształtnych
rozdeptanych pomysłów tysięcy
płynie purnonsensu rytmem

Raz przyśpiesza, raz spowalnia
bezdusznego czasu pralnia
zgliszcz refleksji
wyżyma zaprzedajne dusze
toksycznych związków
psychofizycznie testuje
czasem tylko chwilą rozkoszuje
łzą rozwodnianą nadzieją
zawsze i daremnie w końcu

Odbija się w światłach gwiazd
i świec… nim z obecności miną
kiedyś zwani ludźmi
w prozaicznym epitafium
testamencie ze słów kilku
opuszczą tę ziemską wioskę
wessani w nieskończonego wymiaru
beztroskę

⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 29 kwietnia '25



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena: