Dzieci

autor:  Ula eM
4.9/5 | 10


Dzieci
śpią,
jest tak cicho,
można by pomyśleć, że ich nie ma,
że ich nigdy nie było.

Każde w swoim świecie.
Czasem zatrzymują się i trwają chwilę nieruchomo
w ramkach fotografii,
nie widzą mnie.

A potem biegną dalej, bo już czas.
Ich czas. Ja
wycieram kurz z ramek,
i
też...
...odstawiam na miejsce, niech śpią.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: