niktoś

autor:  Rafał Gatny
5.0/5 | 2


był zdecydowanie nikimś
cenił pytania nieistotne
dryfujące na mieliznach
gasnących wieczorów
kiedy już przysypiał
rozbudzał go rykoszet odprysk:
myśl na końcu języka obietnica
przerzutni będącą jednak
zapadnią wilczym dołem
na dnie którego rozkładał się
sens



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: