Rozląka

autor:  Annyczka
4.8/5 | 5


Kiedy rozłąka pisała do mnie list,
On był papierowym
Takim, których
teraz już nie piszą.
I brzmiała w muzyce serca
Tylko ten, kto kiedyś miał
ból wojny, może zrozumieć
nasze uczucia. I ten, kto cię
bardzo lubi, też.
List niewysłany.
Słowa zatrzaśnięte w ustach.
Ale nadzieja,
niczym biały kwiat pokoju,
żyje w naszych
zmęczonych duszach.
I póki żyje nadzieja.
Możemy być my.
I pisać listy do tych, którzy...
nas lubią i zawsze czekają...



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: