Pogarda
Kiedy pogarda
Uzurpuje władztwo,
Spogląda z góry
Na me oblicza
Zleknione tak
I wciąż wymierza
Kolejne ciosy.
W głowie zamknięte
Moje jestestwo,
Wolne
Od waszych spojrzeń,
Waszych wzgard.
Uzurpuje władztwo,
Spogląda z góry
Na me oblicza
Zleknione tak
I wciąż wymierza
Kolejne ciosy.
W głowie zamknięte
Moje jestestwo,
Wolne
Od waszych spojrzeń,
Waszych wzgard.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena