NIECHBY MOŻE KTOŚ…
NIECHBY MOŻE KTOŚ…
Jak na nowo odczytać mi świat ?
przykry, mikry pył w wszechświecie
rzeczywisty czy nadprzyrodzony ?
w kalendarzach dla przyszłych dat
real fekal… nie poezją tworzony
W dość ponurej uwięziony kuli
z pomazańców ostatnią wieczerzą
gdzie wilkiem człek człekowi
pazury wciąż jeżą… kły szczerzą
krwiożerczy pogrobowcy Drakuli
W pokot pleni się chwast jemioły
ostu, perzu, Lebiody i Zioły
trwają wizje szwadronów zombi
marionetek złowieszczych beretów
w hipokryzji uwięzły matoły
aktorzy reżyserów hucp kabaretu
Kto im hejnał pozgonny odtrąbi ?
gdy nie zabrzmią surmy gigantów
a w konwulsjach umilkną cykady
w mgły przekwitłe ulecą dmuchawce
i kto ślad po sobie ostatni…
wierszem w książce zostawi na ławce ?
Niechby może ktoś na przekór poezji
świat otulił… dumą duszy poety
i wspomnienia poskładał bez kantów
a grotesce… zdarł epolety
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 31 stycznia '16
Jak na nowo odczytać mi świat ?
przykry, mikry pył w wszechświecie
rzeczywisty czy nadprzyrodzony ?
w kalendarzach dla przyszłych dat
real fekal… nie poezją tworzony
W dość ponurej uwięziony kuli
z pomazańców ostatnią wieczerzą
gdzie wilkiem człek człekowi
pazury wciąż jeżą… kły szczerzą
krwiożerczy pogrobowcy Drakuli
W pokot pleni się chwast jemioły
ostu, perzu, Lebiody i Zioły
trwają wizje szwadronów zombi
marionetek złowieszczych beretów
w hipokryzji uwięzły matoły
aktorzy reżyserów hucp kabaretu
Kto im hejnał pozgonny odtrąbi ?
gdy nie zabrzmią surmy gigantów
a w konwulsjach umilkną cykady
w mgły przekwitłe ulecą dmuchawce
i kto ślad po sobie ostatni…
wierszem w książce zostawi na ławce ?
Niechby może ktoś na przekór poezji
świat otulił… dumą duszy poety
i wspomnienia poskładał bez kantów
a grotesce… zdarł epolety
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 31 stycznia '16

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena