oswajanie
powiedz że sobie radzisz
że na swoim brzegu dzielisz
pamięć na białe i czarne ziarna
że oswajasz sny
jeszcze się nie przyzwyczaiłam
do tej nowej ciszy
nie zdążyłam Ci powiedzieć
że zatrzymałam dla ciebie
moje białe ptaki
pod ciepłym naskórkiem ziemi
wylęga się oddech lasu
który zawsze rozumie
dociera do ostatniej warstwy skóry
którą spala na popiół
ale nie ma się czego bać
noc nie pyta nas o zgodę
kiedy umiera
że na swoim brzegu dzielisz
pamięć na białe i czarne ziarna
że oswajasz sny
jeszcze się nie przyzwyczaiłam
do tej nowej ciszy
nie zdążyłam Ci powiedzieć
że zatrzymałam dla ciebie
moje białe ptaki
pod ciepłym naskórkiem ziemi
wylęga się oddech lasu
który zawsze rozumie
dociera do ostatniej warstwy skóry
którą spala na popiół
ale nie ma się czego bać
noc nie pyta nas o zgodę
kiedy umiera

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena