NASZ /?/ MALARZ
NASZ /?/ MALARZ ŚWIATŁA I MROKU
Niezwykły artysta, uzdolniony malarz ?
zwany trójca, batalistyk twórca jak Picassa Guernica
choć łuk, karabin i napalm to pono dzieło człowieka ?
z poczuciem humoru horroru hegemon… kawalarz
każdą swoją twórczość w krwi werniks obleka
Ziemię pieści pastelą trzęsień i tsunami
z finezją błyskiem atomu jak burzą niebo ozdabia
suknię nocy rozświetla bomb śmierci łunami
a mistrza czyjej pracowni mroku malarz bez serca
i też bez dyplomu… w obozach cieni miliony uśmiercał ?
Ból ran w ram ubrał karminy, melanże i gangren kolory
pigment jadu zabójczy gadom, owadom darował
niespodzianek paletę w mrocznej puszce Pandory
lecz po co pajączkom, motylkom abstrakcje zmalował
na skrzydełkach… i na dupie w wzory… trupie ?
Uznanego portrecisty człowiek też obiektem
skopiował go na podobieństwo pono swoje'j skóry ?
psychopatów, zboczeńców innym pędzlem stwarza ?
niźli człeka aż do bólu dobrego z natury
a kto widział przy sztaludze nad malarze malarza ?
W ciężkich deseniach jego akwarel stęka wiatru skowyt
może dlatego z wyrzutów, czy nudów leży ponury u góry ?
może się dąsa, obraża może… sumienie spiritituum odkaża ?
patrząc beznamiętnie na wirusów ofiar chóry
autor scen okrucieństw w danse macabre pejzażach
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………………… Oświęcim - 24 stycznia '13
Niezwykły artysta, uzdolniony malarz ?
zwany trójca, batalistyk twórca jak Picassa Guernica
choć łuk, karabin i napalm to pono dzieło człowieka ?
z poczuciem humoru horroru hegemon… kawalarz
każdą swoją twórczość w krwi werniks obleka
Ziemię pieści pastelą trzęsień i tsunami
z finezją błyskiem atomu jak burzą niebo ozdabia
suknię nocy rozświetla bomb śmierci łunami
a mistrza czyjej pracowni mroku malarz bez serca
i też bez dyplomu… w obozach cieni miliony uśmiercał ?
Ból ran w ram ubrał karminy, melanże i gangren kolory
pigment jadu zabójczy gadom, owadom darował
niespodzianek paletę w mrocznej puszce Pandory
lecz po co pajączkom, motylkom abstrakcje zmalował
na skrzydełkach… i na dupie w wzory… trupie ?
Uznanego portrecisty człowiek też obiektem
skopiował go na podobieństwo pono swoje'j skóry ?
psychopatów, zboczeńców innym pędzlem stwarza ?
niźli człeka aż do bólu dobrego z natury
a kto widział przy sztaludze nad malarze malarza ?
W ciężkich deseniach jego akwarel stęka wiatru skowyt
może dlatego z wyrzutów, czy nudów leży ponury u góry ?
może się dąsa, obraża może… sumienie spiritituum odkaża ?
patrząc beznamiętnie na wirusów ofiar chóry
autor scen okrucieństw w danse macabre pejzażach
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………………… Oświęcim - 24 stycznia '13

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena