Spacerowanie

autor:  renee
5.0/5 | 8


Kropla rosy spływa
po źdźble trawy
słońce schwytane
w pajęczynę
żuraw przerwał
poranną ciszę

Zwariowałeś
jak możesz
kochać mnie
ze świadomością
mojej niepewności
z wiedzą że wciąż
kocham innego

Motyl usiadł
na moim ramieniu
zboże świeżo ścięte
roznosi miłą woń
dryfuję
po tafli jeziora

Oszalałeś
jak możesz chcieć
być ze mną
życie spędzić
kiedy wychodząc
na spacer mogę
już nie wrócić

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@wiatr-w-oczy

chce pędzić za ze mną
ale jeszcze smyczy nie zakładamy ;)))

Moja ocena

popędzi za Tobą pewnie:) Albo ma Cię na smyczy przysłowiowej... albo odwrotnie:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@airam

ryzykuje kochając mnie ;)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

***

do RENE
przepraszam za błędy, to z gorąca, ale przy okazji gorąco pozdrawiam

***

to jak/niżej to de RENE

@airam

jak kocha to zaryzykuje...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

.

wakacyjny ulotny obrazek
wprawdzie nic w nim odkrywczego, bardziej blogowy, niż poetycki jest to tekst, ale ma przemyślaną budowę, a to już sporo
zwłaszcza, że autor zmaga się z pozornie prostą i bliską człowiekowi tematyką, zaś w wierszach ta tematyka jest najtrudniejsza, o wiele łatwiej dobrze pisać o obieraniu marchewki czy pastowaniu kozaków, niż chociażby o miłości.