WSTAJĘ SIÓDMA RANO

autor:  adamczytacz
5.0/5 | 2


Krzywa wieża naczyń rama
palników gazu
samoobsługowa płaszczyzna stół–ściana
Próbuję uwolnić świat
parujący czajnik koronki zasłon
obłoki zza mokrej szyby
Jedyna chwila jakiejkolwiek
poezji
W kuchni o siódmej rano
tuż przed śniadaniem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: