Praźródło

5.0/5 | 13


Co do mnie pozostaję w samotni
wytyczonej iglastym
górskim krajobrazem

Opuszki nabrzmiałe wędrówką
krystaliczne blizny

Nabieram ze źródła
pradawną esencję
zaciskając pięść
bez gniewu

Tu musiałem dotrzeć
by wśród najstarszych
legend północy
znaleźć cienie praprzyczyn

Przyzwyczajam wzrok
do blasku dnia



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Poczułem się jak na szlaku górskim w drodze do źródła.

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

piękny wiersz!!!!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

.

jak dla mnie to poproszę bez praprzyczyn i bez Co do mnie
legendy północy za sprawą Margit Sandemo zmiękczają mi serce :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: