Prekambr

5.0/5 | 16


nie przestanę pytać
skoro wciąż tak wiele
masz do powiedzenia

odbierając dajesz
obdarowując zabierasz

w równowadze
utrzymujesz krwioobieg

ciebie nic nie powstrzyma
nie znasz przeszkód
nie przestajesz

starsze od węgla
nawarstwiasz się
w La Brea

rosnąc i więdnąc
odradzasz się

stale zadziwiasz

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

stale zadziwiasz...:)
Moja ocena:  

Jestem zdziwiona...

...jak lekko czytała się to co napisałeś. Lekko i przyjemnie mimo że wyzwala różne emocje. "...W równowadze utrzymujesz krwioobieg...", co świadczy o tym, że są i chwile piękne i te, o których chyba zapomnieć byśmy chcieli. Naprawdę świetnie to ująłeś.
Pozdrawiam i czekam na więcej :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Swietne:)))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

stale zadziwiasz...
Moja ocena:  

Moja ocena

czyżby było w Tobie
i zamiłowanie do paleontologii? ;)
Moja ocena: