Jesieni kres

5.0/5 | 4


Spostrzegła jesień zimę w dali
czas przygotować się do drogi.
Zapina guziki swojego kubraka
i do odejścia już prawie gotowa.
Jeszcze tylko zrzuci z drzew
resztki liści
trochę pogmatwa wichurą i deszczem
gałęzie i gałązki.
Sprawdzi czy odleciały
ostatnie gęsi i żurawie.
Bocianów też już nie widać.
Na koniec starym obyczajem
od sąsiadów zapożyczonym
usiądzie na godzinkę
na przydrożnym kamieniu.
Głęboki oddech złapie.
Z drona zrobi ostatnie zdjęcia
i w drogę wyruszy.
Powróci tu za rok
bo taki ma natury rytm.
Kraków/IW/17.12.2024.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: