PRZETRWAJCIE TĘ NOC

5.0/5 | 2


PRZETRWAJCIE TĘ NOC

Zostaniesz z jego miłością
z bezdomną, bezbronną już sama ?
za kurtyną zaćmienia Księżyca
choć w sercu jątrząca blizna
w jego niezabliźniona rana

To jak ciężar głębokiej purpury
nieznośny dla serca poety
wiedz, że najtrudniej… najsmutniej
znieść tak bez jednego słowa
odejście kochanej kobiety

Przetrwaj z nim razem tę noc
okryj, otul gwiazdami
wytrwaj z nim wspólnie do rana
nie zostawiaj go z tą miłością
nie zostawiaj samego na wieki
i nie zostawaj… z nią sama

Rankiem pobiegnij do Słońca
po mchach, po trawach, po wodach
do krain, gdzie nie mrą motyle
z lawendowego sfruń wzgórza
i pod tęczą z nim usiądź na schodach

Wtedy może sens wiersza zrozumiesz
że najtrudniej, najsmutniej z popiołów
zmartwychwstać nadziei… niestety
wiem ciężko… gdyś owinięta w ból
wsłuchać się w tę noc niepokojów
w bicie serca poety

Julkowi G.

⊰Ҝற$⊱……………………………………………… Bydgoszcz - 5 sierpnia '97

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: