SKRĘCONY KADR
SKRĘCONY KADR
Może Ciebie to rozdrażni.
Zakochałam się po uszy,
duet nasz mam w wyobraźni.
Na wstędze marzeń świat piękny,
jesteśmy razem w kawiarni.
Kręcę kadr nadzwyczaj tęskny,
bo w egzotycznej palmiarni.
Patrzą na nas dziwnie z boku,
w wazonie wiązanka kwiatów..
Dokłada się łezka w oku..
My jesteśmy z różnych światów.
Światy nasze oddalone..
Góry nie pójdą do morza..
chociaż w palmiarni zielone..
W bajecznej miłości loża..
Powiedz miły, miły powiedz,
czy pokochasz bratnią duszę?
Czy dołączysz jako wdowiec?
Wszak inaczej się nie skuszę!
Autor Danuta Dziczek
Może Ciebie to rozdrażni.
Zakochałam się po uszy,
duet nasz mam w wyobraźni.
Na wstędze marzeń świat piękny,
jesteśmy razem w kawiarni.
Kręcę kadr nadzwyczaj tęskny,
bo w egzotycznej palmiarni.
Patrzą na nas dziwnie z boku,
w wazonie wiązanka kwiatów..
Dokłada się łezka w oku..
My jesteśmy z różnych światów.
Światy nasze oddalone..
Góry nie pójdą do morza..
chociaż w palmiarni zielone..
W bajecznej miłości loża..
Powiedz miły, miły powiedz,
czy pokochasz bratnią duszę?
Czy dołączysz jako wdowiec?
Wszak inaczej się nie skuszę!
Autor Danuta Dziczek

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena