Pożal się Boże

5.0/5 | 8


peryskop nadziei
wynurza się
może obmyje twe dłonie
kiedy smak starości
zakotwiczy w wiecznym porcie

a nawet jeśli będą tam dusze
szyte z innych baśni
niż pierworodne wersety
twego imienia

gotów będę sygnować swym
inicjałem
dwoistość naszych nagich ciał
pod okupacją pierścieni planet
mimo, iż dusza jedna
i przyodziana

w westchnienie

czy budujesz jeszcze
swą tratwę
na otwartej ranie
czy już zgromadziłeś
narzędzia?

niosą nas fale
na odległy ląd

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: