Skały
Cezar musi umrzeć
słońce musi rządzić
cień musi padać i rzucać nadzieję
a nader wypoczynkowe
hotele kusząc drogim ornamentem
napędzają rejwach
Rzym się pali
jedni dementują swe narodzenie
drudzy pospiesznie mkną ku podszewce świata
w byt prawny niematerialny
wbrew metryce zwaśnionego rodu nie z tego świata
a mieli okazję doświadczyć czegoś niezwykłego
wszystkiego najlepszego iskro krzesana
przez bogów
utalentowana aktorka
antycznej sztuki, nawet jeśli nigdy nie zgadzałaś się z mężczyzną
posiądziesz jego krew i wolę
przeobrażona na wzór i podobieństwo
kwiatu pustyni
wyrośniesz przepięknie, jedwabnie, szlachetnie
ustaniesz w drodze dialogu
międzypokoleniowego
Flawiusz będzie twoim sekundantem
jesteśmy pewni
jesteśmy wahający się
jesteśmy i nas nie ma
marzniemy i żyjemy nocą
śnimy i umieramy za dnia
w porze niczyjej
w proporcji większej
niźli krój szaty kapłana a jego myśli
tęsknię za zbawczym planem
Imperium drążenia głazów,
które uczyniliśmy,
które zrujnowaliśmy,
od lat które zastygłe
znając historię
domu ciepła
jego cierpliwiej wędrówki
w psyche
nieadekwatną
do korupcji porannych mgieł
witających go
(dziś tworzę pierwszą wersję
Oświeceń mroku wokół łzy)
archetypem milczenia
słońce musi rządzić
cień musi padać i rzucać nadzieję
a nader wypoczynkowe
hotele kusząc drogim ornamentem
napędzają rejwach
Rzym się pali
jedni dementują swe narodzenie
drudzy pospiesznie mkną ku podszewce świata
w byt prawny niematerialny
wbrew metryce zwaśnionego rodu nie z tego świata
a mieli okazję doświadczyć czegoś niezwykłego
wszystkiego najlepszego iskro krzesana
przez bogów
utalentowana aktorka
antycznej sztuki, nawet jeśli nigdy nie zgadzałaś się z mężczyzną
posiądziesz jego krew i wolę
przeobrażona na wzór i podobieństwo
kwiatu pustyni
wyrośniesz przepięknie, jedwabnie, szlachetnie
ustaniesz w drodze dialogu
międzypokoleniowego
Flawiusz będzie twoim sekundantem
jesteśmy pewni
jesteśmy wahający się
jesteśmy i nas nie ma
marzniemy i żyjemy nocą
śnimy i umieramy za dnia
w porze niczyjej
w proporcji większej
niźli krój szaty kapłana a jego myśli
tęsknię za zbawczym planem
Imperium drążenia głazów,
które uczyniliśmy,
które zrujnowaliśmy,
od lat które zastygłe
znając historię
domu ciepła
jego cierpliwiej wędrówki
w psyche
nieadekwatną
do korupcji porannych mgieł
witających go
(dziś tworzę pierwszą wersję
Oświeceń mroku wokół łzy)
archetypem milczenia

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena