A WSZYSTKIE ONE…

5.0/5 | 3


A WSZYSTKIE ONE…

Właśnie dziś wczesnym świtem
szczerze słowionym
imperatywem Słońca promieniem
zwielokrotnionym
wiedziony
właśnie tu… na Liwoczu
w Ujeździe na Podkarpaciu
chcę mej gwieździe wyznać skrycie
powierzyć tajemnicę
wysnutą z nocy osnowy

Że spod gęstwy milczenia
monstrum nieba głuchego sklepienia
nad nieludzkim świata
wirem zdarzeń
co ni dobry, ni piękny
i który dla tej jednej
a to rymem rozpinam
a to słowem brzemiennym
cichszym niż szept zapinam
lśni łan strof dojrzałych wierszy

I śni zasiew fraz barwnych
aż pstrych
a niedojrzałych jeszcze
jak na krańcach odległych dolin
płonnych połonin
kwiatów jesienny kobierzec
a wszystkie one lewitują z Księżycem
wprost z gwiazd
do ciebie

⊰Kற$⊱………………………………………………… Ujazd - 28 września '24

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: