Życia cena

autor:  Anka Sasanka
5.0/5 | 7


Postarzały się już moje marzenia
Srebrzystą nicią przeszył je krawiec czas
Deszcz łez wypłukał młodzieńcze marzenia
W głowie pozostał tylko bezgłośny wrzask

Żniwiarka śmierć hardo plony zebrała
Pozorny spokój dni życia zmąciła
W czarny tren duszę barwną przyodziała
Dawne dyskursy w monolog zmieniła

Umieram codziennie w potrzasku myśli
Samotność wśród ludzi srogo doskwiera
Czasami w życiu sen dobry się ziści
Ulotnych chwil zbyt wysoka jest cena

~Anka Sasanka



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: