PACIERZ JESIENNY

autor:  Regina Nachacz
5.0/5 | 10


Czas wartko płynie, coraz szybciej
Senne wieczory , ciche, dłuższe
Za oknem chłodno, srogo, mgliście
Wierny Różaniec, Msza pojutrze

Dałeś mi Panie, długie życie
Minęła młodość jak kometa
Budziłeś z troską już o świcie
A każda chwila była święta

Bywało ciężko, o mój Boże
W chaosie, mroku, opuszczeniu
Jednak wierzyłam, że pomożesz
I wszystko się na dobre zmieni

Żarliwym sercem się modliłam
Pielgrzymowałam do miejsc świętych
Nieziemska siła w słowach tkwiła
Aż stał się cud, tak niepojęty

Odeszły troski, jesień wieje
Kotek odmawia swe pacierze
Już nie opuszczą mnie nadzieje
Bo Panu Bogu mocno wierzę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: