W PYTAJNIKACH CAŁY
W PYTAJNIKACH CAŁY
Gdy z głębin przejrzystej nocy
świtem niezapisanych stronnic
cały w pytajnikach wstaję
z neonu Słońca różowym tchnieniem
schodzę na Ziemię
wracam do ciebie
i niecierpliwej poezji
głos oddaję
Po omacku łapię słowa samotne
miękkie i lekkie jeszcze
wymyślne i niepoukładane
niekształtne bez formy
i skoczne surowe sylaby
których o innej porze
nijak się pochwycić
nie daje
⊰Ҝற$⊱…………………………………… Jezioro Ruduskie - 19 września '24
Gdy z głębin przejrzystej nocy
świtem niezapisanych stronnic
cały w pytajnikach wstaję
z neonu Słońca różowym tchnieniem
schodzę na Ziemię
wracam do ciebie
i niecierpliwej poezji
głos oddaję
Po omacku łapię słowa samotne
miękkie i lekkie jeszcze
wymyślne i niepoukładane
niekształtne bez formy
i skoczne surowe sylaby
których o innej porze
nijak się pochwycić
nie daje
⊰Ҝற$⊱…………………………………… Jezioro Ruduskie - 19 września '24

Moja ocena
Ipse venena bibas;)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena