Misterna robota
Stąpamy po kruchym lodzie
jednak niczego nie umiemy
kiepskie segmenty stopnie po drodze do Nieba
(nawet mówić
nawet wierszy pisać
nawet drwić
i zdradzać szczegółów dyskretnie)
Myślimy, że złapaliśmy Boga za nogę,
a tak na prawdę
to po raz kolejny wygnano nas z Raju
i wiele wschodów słońca przeoczymy
nasze Sklepy Cynamonowe
negocjują zachód, kocham swój prywatny holocaust
Jednak nigdy więcej zesłania
jedynie epos naszych oczu
gdzie obserwowałem warkocze komet
czynnie plecione rękoma Świętego
jednak niczego nie umiemy
kiepskie segmenty stopnie po drodze do Nieba
(nawet mówić
nawet wierszy pisać
nawet drwić
i zdradzać szczegółów dyskretnie)
Myślimy, że złapaliśmy Boga za nogę,
a tak na prawdę
to po raz kolejny wygnano nas z Raju
i wiele wschodów słońca przeoczymy
nasze Sklepy Cynamonowe
negocjują zachód, kocham swój prywatny holocaust
Jednak nigdy więcej zesłania
jedynie epos naszych oczu
gdzie obserwowałem warkocze komet
czynnie plecione rękoma Świętego

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena