Dalia
Tak, jak twarz, maluje twoje ciało
tak jak marszem grają winnice
jednego Boga jesteśmy aniołami
podkowa szczęścia, zdobywcą granicy
granica, jest w tobie i we mnie
miłość Szkaperza uznanie
Sierpień i kłosy przed nami
trawa skoszona ustronia
gdy kiedyś cukier masz pod językiem
pamiętaj, to zakwasy twojego serca
Droga żmudna i kręta
organy wnętrzność konwalii
pachnie na Wiosnę katarem
rozbiega się w różne strony
powroty miłość, jest skarbem
telefon zauszny brzeg dalii
tak jak marszem grają winnice
jednego Boga jesteśmy aniołami
podkowa szczęścia, zdobywcą granicy
granica, jest w tobie i we mnie
miłość Szkaperza uznanie
Sierpień i kłosy przed nami
trawa skoszona ustronia
gdy kiedyś cukier masz pod językiem
pamiętaj, to zakwasy twojego serca
Droga żmudna i kręta
organy wnętrzność konwalii
pachnie na Wiosnę katarem
rozbiega się w różne strony
powroty miłość, jest skarbem
telefon zauszny brzeg dalii

Moja ocena