Ubik
oczy śmieją dusza płacze
na horyzoncie mozaika
pamięć się pikselizuje
i biały szum jak garść prochu
wypełnia szuflady pamiętania
w rozmowach ponad grobem
na ścieżkach niesłuchania
zmieniają się wielkość i kolejność
szybsze od wrażliwości trwania
na horyzoncie mozaika
pamięć się pikselizuje
i biały szum jak garść prochu
wypełnia szuflady pamiętania
w rozmowach ponad grobem
na ścieżkach niesłuchania
zmieniają się wielkość i kolejność
szybsze od wrażliwości trwania
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena