[ ..... ]
... jechałam tak przez miasto
i poznawałam ulice.
Od wczoraj nic się nie zmieniło,
wiec czemu patrzę z żalem,
bo byli tu ci sami ludzie ?
W swoich kurtkach, płaszczach,
ci sami. Tło szarego obrazu
dłutem zryte
bez znieczulenia.
Bolało...
Od tamtej pory
śniłam jeszcze wiele razy.
Śniłam pastelowo.
Tylko ja tak umiem śnić,
i poznawałam ulice.
Od wczoraj nic się nie zmieniło,
wiec czemu patrzę z żalem,
bo byli tu ci sami ludzie ?
W swoich kurtkach, płaszczach,
ci sami. Tło szarego obrazu
dłutem zryte
bez znieczulenia.
Bolało...
Od tamtej pory
śniłam jeszcze wiele razy.
Śniłam pastelowo.
Tylko ja tak umiem śnić,
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena