Impuls

autor:  Charlie Cbdo
5.0/5 | 4


dwa wiry
złapały się za ręce
sypiąc kwarcowymi iskrami
po rozkwieconej łące

włosy na wiatr rozpuściły
ciałami się za kotarą
tumanu przeszyły
i jako jeden wir
do nieba się wzbiły

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: