złote zasady

5.0/5 | 7


zastyga w nas perfekcja do sfrustrowanych odbić
jeśliby określić normę, to wstyd wykracza poza
konanie w rymie do każdej miłości, a chciałbyś
mieć mgłę za sojusznika, albo nauczyć się doprawdy

wszystko rzucać; to nic być uczniem najtępszym
w szkole świata, każdy wrósł w jakąś epokę –
pomiędzy lustrami rozgrywa się wojna o odbicie
więźnia, tylko ryczałt za wiarę pobierany od ofensywy cieni



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: