A więc wojna

5.0/5 | 5


A więc wojna z tymi skurwysynami
Tak jest Panie pułkowniku
Świt jest mądrzejszy od zmierzchu
Więc dlaczego w samo południe
W centrum serca
Na wale
W okolicach rzeki aorty
Na piersi order Orła Białego

W kieszeni dwie zapałki
I poczet świętych

Niech uzbroję pocisk cierpliwości
Niech odpalę rakiety śnieżne ziemia-powietrze
Niechaj słucha odpływ przypływu

I jeszcze salut do słońca by nie zaszło nigdy
W rękach pewności słowa przysięgi
Państwu i Kobiecie

Strategiczne plany obiegły z ziemią wokół słońce
Wybuch wahania
Ono rządzi światem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

na czasie

to dzieje się naprawdę
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: