złoty garb
Nie wykrwawię się drugi raz
Szklanka nie jest w połowie pełna
Jest pusta
Bez dna
Niesie mnie wiatr
jestem ja
Tu nie ma litości, ciągle wraca
Opuszcza abym wyzdrowiała
Niesie
Piłuje kości
Zdziera skórę
Dmie
Przez dzikie pustynie
Niesie mnie wiatr
A raczej brak
Planów życiowych
Uderza w moja głowę
Ta nicość
Nie wykrwawię się drugi raz
Jestem pusta
Bez dna
Ta nicość
Uderza w moja głowę
W plany życiowe
A raczej ich brak
Niesie mnie wiatr
Przez dzikie pustynie
Dmie
Zdziera skórę
Piłuje kości
Niesie
Opuszcza abym wyzdrowiała
I wraca , tak ciągle, tu nie ma litości
Jestem ja
Niesie mnie wiatr
Nie wykrwawisz się drugi raz
Bo nie można kogoś kochać
Gdy umierasz sam
To jest pustka bez dna
Z nią tańczy tylko wiatr
Po pustyni gna
Miłą pustkę bez dna
Szklanka nie jest w połowie pełna
Jest pusta
Bez dna
Niesie mnie wiatr
jestem ja
Tu nie ma litości, ciągle wraca
Opuszcza abym wyzdrowiała
Niesie
Piłuje kości
Zdziera skórę
Dmie
Przez dzikie pustynie
Niesie mnie wiatr
A raczej brak
Planów życiowych
Uderza w moja głowę
Ta nicość
Nie wykrwawię się drugi raz
Jestem pusta
Bez dna
Ta nicość
Uderza w moja głowę
W plany życiowe
A raczej ich brak
Niesie mnie wiatr
Przez dzikie pustynie
Dmie
Zdziera skórę
Piłuje kości
Niesie
Opuszcza abym wyzdrowiała
I wraca , tak ciągle, tu nie ma litości
Jestem ja
Niesie mnie wiatr
Nie wykrwawisz się drugi raz
Bo nie można kogoś kochać
Gdy umierasz sam
To jest pustka bez dna
Z nią tańczy tylko wiatr
Po pustyni gna
Miłą pustkę bez dna

wiatr-w-oczy
jest , tylko nie wiedziałam że tu jest specjalna zakładka na piosenki.... przynajmniej już wiem ;)Moja ocena
to piosenka może być nawet...